Drodzy polscy bracia, chciałbym wyrazić swoje głębokie współczucie dla Was w związku ze śmiercią tylu wybitnych osób.
Tak się złożyło, że tego ranka znalazłem się tuż obok miejsca tragedii.
Teraz rozumiem, że dowiedzieć się o katastrofie z telewizji to coś zupełnie innego. Do tej pory mam uczucie, że odeszli dobrzy znajomi. I nie udało nam się nic zrobić. Nie dajcie się. Jesteśmy z Wami.